Tekst

Wypalenie, przeciążenie czy kryzys — co właściwie się ze mną dzieje?

Zmęczenie, wypalenie zawodowe, przeciążenie i kryzys mogą wyglądać podobnie. Czym się różnią i na co warto zwrócić uwagę zamiast szukać szybkiej diagnozy w internecie?

Kiedy zmęczenie nie mija przez kilka tygodni, łatwo zacząć szukać jednej nazwy, która wszystko wyjaśni. Internetowe testy podpowiadają wypalenie, depresję, zaburzenia lękowe albo przewlekły stres. Problem w tym, że podobne objawy mogą mieć różne przyczyny.

Samodzielne rozpoznanie na podstawie krótkiej listy objawów bywa więc mylące. Lepiej zacząć od tego, co dokładnie dzieje się w Twoim życiu.

Zwykłe zmęczenie

Zmęczenie zwykle ma wyraźny związek z wysiłkiem i zmniejsza się po odpoczynku. Trudny projekt, kilka nieprzespanych nocy czy intensywny czas w domu mogą po prostu wyczerpać. Nie muszą od razu oznaczać kryzysu psychicznego.

Warto się zatrzymać, gdy odpoczynek nie przynosi już wyraźnej poprawy albo wciąż go odkładasz, bo najpierw trzeba zrobić „jeszcze tylko jedną rzecz”.

Przeciążenie

O przeciążeniu można mówić wtedy, gdy przez dłuższy czas masz więcej wymagań niż sił i możliwości, żeby im sprostać. Przyczyną może być praca, sytuacja rodzinna, zdrowie albo kilka rzeczy naraz.

Możesz zauważyć napięcie, rozdrażnienie, problemy ze snem, trudności w podejmowaniu decyzji lub poczucie, że każda wolna chwila służy wyłącznie odzyskaniu sił potrzebnych do dalszego działania.

Wypalenie zawodowe

WHO używa pojęcia wypalenia wyłącznie w odniesieniu do pracy. Opisuje je jako skutek przewlekłego stresu zawodowego, z którym nie udało się skutecznie poradzić. Typowe są wyczerpanie, rosnący dystans lub cynizm wobec pracy i spadek poczucia skuteczności zawodowej.

W ICD-11 wypalenie nie jest chorobą, tylko zjawiskiem związanym z pracą. Nie znaczy to, że problem jest błahy. Podobne objawy mogą też towarzyszyć depresji, lękowi, bezsenności lub problemom ze zdrowiem fizycznym, dlatego czasem potrzebna jest szersza ocena.

Kryzys życiowy

Kryzys zaczyna się wtedy, gdy w obliczu ważnej zmiany, straty lub konfliktu dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają wystarczać. Czasem uruchamia go jedno wydarzenie. Czasem wiele trudności, które nałożyły się na siebie.

Kryzys może dotyczyć pracy, ale również relacji, rodzicielstwa, choroby, wypadku, zmiany sprawności, przeprowadzki lub utraty wcześniejszej roli.

Etykieta nie jest najważniejsza

Na pierwsze spotkanie nie musisz przychodzić z gotową diagnozą. Na początek wystarczy przyjrzeć się kilku pytaniom:

  • co dokładnie się zmieniło,
  • jak długo trwa trudność,
  • na jakie obszary życia wpływa,
  • co robisz, aby sobie poradzić,
  • co przynosi ulgę, a co sprawia, że trudność się utrzymuje.

Jeśli wyraźnie gorzej funkcjonujesz, od dłuższego czasu źle śpisz albo pojawiły się objawy fizyczne, warto porozmawiać również z lekarzem. Konsultacja psychologiczna nie zastępuje oceny stanu zdrowia.

Pierwszy krok

Jak chcesz się skontaktować?

Możesz najpierw ustalić kwestie organizacyjne albo od razu wybrać wolny termin. Skorzystaj z formy kontaktu, która jest dla Ciebie najwygodniejsza.

Wolisz ustalić termin bez kalendarza?

Możesz zadzwonić albo napisać w sprawie terminu i kwestii organizacyjnych.

E-mail służy wyłącznie do spraw organizacyjnych. Nie opisuj w nim stanu zdrowia ani przyczyny zgłoszenia.

Najbliższe dostępne terminy

Wybierz dzień, a następnie godzinę. Możesz swobodnie przechodzić między kolejnymi terminami.

Ładowanie dostępnych terminów…